czwartek, 28 maja 2009

Zupa ze szparagów


Osobiście sama nigdy nic ze szparagów nie robiłam, a jadłam je już niejeden raz. A, że zaczął się sezon na szparagi, warto coś samamu spróbować upichcić. Szukałam coś ciekawego w przepisach i na dzisiaj padł mój wybór na zupę krem ze szparagów, ze strony kuchniaolicruz.
  • pęczek białych szparagów
  • 30-40 g masła
  • ew. 50 ml białego wina (nie dałam wina z uwagi na to, że żadnego nie miałam)
  • sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa
  • trójkącik serka topionego (nigdy nie dawałam jeszcze serka do zupy)
  • ewentualnie trochę śmietany (nie dałam)
Szparagi umyj i obierz (obieranie zaczynaj tuż pod główką szparaga). Odetnij zdrewniałe końcówki (mniej więcej w 1/3 długości). Twarde końcówki zalej 0,7 litra wody i ugotuj wywar (20 minut). Z ugotowanego wywaru wyjmij i wyrzuć zdrewniałe szparagi. Pozostałe szparagi pokrój na centymetrowe kawałki i wrzuć razem z masłem na patelnię lub do garnka o grubym dnie. Duś pod przykryciem 5-10 minut, aż ładnie zmiękną. Co jakiś czas mieszaj. Kiedy już będą miękkie i lekko szkliste, możesz wlać wino, jeśli masz, i poczekać aż odparuje, mieszając, bez przykrycia. Gdy wino odparuje, przełóż szparagi do wywaru i dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dorzuć serek topiony i pogotuj aż się rozpuści. Możesz dodać śmietanę, jeśli chcesz. Możesz zmiksować na krem, jeśli lubisz.
Zupa wyszła bardzo delikatna z posmakiem gałki muszkatałowej, którą lubię w sosach do zapiekanek. Z tą różnicą, że ja zrobiłam z niej zupę krem, roszkę szparagów zostawiłam do dekoracji. I aby była sycąca dla mojej córci, dorobiłam do niej lane kluseczki. Wykorzystałam do tego nowy nabytek w mojej kuchni (prezent od teściowej) - tarkę do klusek. Od czegoś trzeba było zacząć, następnym razem może zrobię inne kluseczki.
Kluseczki robiłam według jedynego mi znanego przepisu "na oko", na lane kluski. Z tą różnicą, że zrobiłam gęstsze niż zazwyczaj - jajką zmiksowane z mąką. Wyszły fajne wężyki, prawie jak domowy makaronik. Julcia zajadała je z apetytem i pewnie na stałe zagoszczą w naszej kuchni zamiast tradycyjnych lanych kluseczek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz