niedziela, 21 czerwca 2009

Wariacja na temat fasolki

Długo czekałam aż w końcu pojawi się kolejne z moich wakacyjnych dań, fasolka szparagowa. Już zaczął się na nią sezon, niestety jest jeszcze troszkę droga. Ale jak byłam na ryneczku, nie mogłam się oprzeć i kupiłam pół kilo fasolki. Oczywiście na pierwszy ogień poszła tradycyjna fasolka z bułką tartą, młodymi ziemniaczkami i jajkiem sadzonym. Moja córcia również zjadała ją z apetytem, powiedziałam że to są paluszki fasolkowe i zadziałało. Nawet wołała dokładkę. Dzisiaj jednak mała śpi a ja (zachęcona tym, że nie pogardziła fasolką) zabrałam się za mini zapiekankę. Młode ziemniaczki, fasolka, utrzepane jajko ze śmietanką i posypana serem żółtym... Wszystko zapiekłam w piekarniku nagrzanym do ok 180'C

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz