piątek, 28 sierpnia 2009

Bułeczki z twarożkiem wiejskim


Muszę przyznać rację autorce bloga apparecchiamo, że te bułeczki są rzeczywiście najlepsze jakie do tej pory zrobiłam. Puszyste ale lekko wilgotnawe, nie daje się wyczuć w ogóle w nich twarożku, delikatnie miejscami pokazuje się słonecznik. Pasują zarówno do słodkich jak i słonych dodatków. Dlatego jak najbardziej polecam.

Składniki:
  • 25 g świeżych drożdży
  • pół szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżeczki soli
  • 1/4 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 1 szklanka twarożku wiejskiego
  • 2 jajka
  • 2 szklanki pełnoziarnistej mąki pszennej
  • 2,5 szklanki zwykłej mąki pszennej
  • pół szklanki ziaren słonecznika
  • do posypania: sezam, mak, siemię lniane itp. (u mnie: płatki owsiane)
Ja wyrabiałam metodą maszynową. Wlewałam, wsypywałam wpierw składniki mokre, potem twaróg i składniki suche. Następnie po około 20 minutach chwilę przed tym, jak maszyna zacznie mieszanie, dodałam drożdże rozpuszczone w cukrze. A po sygnale dźwiękowym sypnęłam słonecznik. Po zakończeniu programu CIASTO, miałam je pięknie wyrośnięte. uformowałam więc kilkanaście bułeczek i pozostawiłam do ponownego rośnięcia. Posmarowałam jogurtem zmieszanym z odrobiną wody, posypałam część makiem, część sezamem a część płatkami owsianymi i do pieca na około 20 minut w około 200' C.

Tak się jakoś złożyło, że na kolację zjedliśmy je również z twarożkiem, ja na ostro a moja córcia z tatusiem na słodko. Smakowało wybornie każdemu...
Smacznego!!!
Jak najbardziej polecam
Szkoda tylko, że wyrabianie ciasta, jego rośnięcie trwa troszkę i żeby zjeść te bułeczki na śniadanko, musiałabym się zrywać o świcie. Spróbowałam więc czegoś innego. Zrobiłam ciasto w maszynie, uformowałam bułeczki i wstawiłam na desce do lodówki na całą nockę. A rano tylko wyjęłam wcześniej do ochłonięcia, potem do piekarnika i na śniadanko świeże, pyszne, domowe bułeczki. Nie wyrosły mi tyle, co wcześniej w pokojowej temperaturze ale i tak nie były złe :)

2 komentarze:

  1. Wspaniałe bułeczki na śniadanko!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. I nie tylko na śniadanko-bułeczki są wyśmienite w smaku i nieskomplikowane w wykonaniu. Na śniadanie wieczorem pieczone bułeczki podałam po 3 minutach podgrzania w piekarniku.

    OdpowiedzUsuń