poniedziałek, 12 października 2009

Kotlety z jajek


Czasami się śmieję, że jesteśmy od czasu do czasu wegetarianami. Staram się za często nie serwować moim domownikom mięsa, stąd też mój pomysł na kotleciki bez mięsa. Kiedyś takie właśnie jadłam w moim domu - przygotowywała je moja mama. Teraz sama miałam ochotę na jakąś odmianę. Skorzystałam z przepisu zamieszczonym na Wielkim Żarciu.
Składniki:
  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 2 jajka surowe
  • 2-3 łyżki startego żółtego sera
  • łyżeczka posiekanej albo suszonej pietruszki
  • kajzerka albo bułka tarta
  • sól, pieprz
  • olej
  • bułka tarta do panierowania
Ugotowane jaja rozgnieść widelcem i wymieszać z jajkami surowymi, serem startym na tarce o małych oczkach, pietruszką, solą, pieprzem i namoczoną wcześniej w mleku lub w wodzie i dokładnie odciśniętą kajzerką. Zamiast kajzerki można dać tyle bułki tartej, żeby z masy jajecznej dało się formować kotlety.

Gotowe kotleciki obtoczyć w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym oleju na złoto. Podawać z sałatą i surówkami. Do kotlecików miałam ziemniaki i surówkę z marchewki i jabłka. Moja córcia akurat na obiad nie miała ochoty za wielkiej, ale potem sobie dogryzała "kiciki" na zimno...

3 komentarze:

  1. Kilka lat temu skusiłam się na ten przepis za sprawą BeatySz i od tamtego czasu często serwuję takie jajeczne kotlety. Bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O dobry pomysł mi poddałaś na jutrzejszy obiadek. Bardzo dawno nie robiłam tych kotlecików a to przecież fajne i niedrogie danko. Z takich wynalazków u mnie w domu wszystkim też bardzo smakują kotleciki z ziemniaków z sosem pieczarkowym.Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. z takich kombinowanych kotlecików, robiłam do tej pory z ciecierzycą i te z jajek. Myślę, że to super alternatywa dla tych mięsnych (bo ile można). Ziemniaczane z sosem pieczarkowym - pychota - tylko u mnie sos u W. nie przejdzie, ale z innym... musze spróbować
    pozdrawam

    OdpowiedzUsuń