niedziela, 27 grudnia 2009

Lukier do pierniczków



Przepis na lukier znalazłam u dorotus76 na jej blogu. Pierwszy raz zrobiłam lukier na bazie białka i rzeczywiście jest bardzo dobry do dekoracji, np pierniczków.
Zrobiłam chyba troszkę za gęsty i jak szybciutko zastygł to potem się kruszył. Najbardziej smakował dzieciaczkom, które brały pierniczki tylko po to by zjadać z nich lukier...

Sposób wykonania cytuję za autorką:
Białko utrzeć z cukrem pudrem np. drewnianą pałką lub łyżką. Nie powinno być najmniejszych grudek w lukrze. Prawdopodobnie trzeba będzie dodać więcej cukru pudru (kilka łyżek - do pół szklanki) co zależy od rozmiarów jajka. Lukier powinien być bardzo gęsty. Gęsty na tyle, że będzie się dało z niego zrobić wzorek. Można zrobić próbę: wziąć na patyczek do szaszłyków małą ilość lukru i zrobić wzorek - nie powinien się rozlewać. Z papieru do pieczenia wykonać rożek, odciąć końcówkę (powinna być bardzo mała). Niektórzy używają do tego strzykawek, rękawów cukierniczych, woreczków z odciętym rogiem - musicie wyczuć, jak Wam będzie łatwiej. Dekorować pierniczki. Lukier zastyga niemal od razu.

Lukier można zabarwiać barwnikami spożywczymi - wtedy trzeba dodać więcej cukru pudru, bo lukier się rozwodni. Niewykorzystany, dobrze się przechowuje przez noc w temperaturze pokojowej, ale koniecznie w woreczku. Jeśli zastygnie zbyt mocno, wystarczy dodać odrobinę wody.

Można zrobić również lukier z cukru pudru i wody, jednak ten z białka jest trwalszy i lepiej się przechowuje.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz