środa, 17 lutego 2010

Budyń migdałowy gotowany na parze

Któregoś dnia, gdy przeglądałam blogi w poszukiwaniu inspiracji kulinarnych, natrafiłam na wzmiankę o książce Marii Disslowej Jak gotować. Autorka była wieloletnią dyrektorką Szkoły Gospodarstwa Domowego we Lwowie i w swojej książce zamieszcza wiele porad i przepisów na to, jak przyrządzić tanio zdrowe i pyszne posiłki. W te książce właśnie natknęłam się na przepisy na budynie, gotowane w specjalnym garnku, który umieszcza się w drugim garnku z wodą i tak się gotuje. Na allegro znalazłam taki właśnie garnek i jak tylko stałam się jego właścicielką, zaraz go wypróbowałam...

Taki sam przepis znajduje się w ww książce, ja jednak wzorowałam się na książce Słodkie dania i desery Henryka Dębskiego.

Budyń migdałowy
  • 100 g migdałów
  • 2 łyżki tartej bułki
  • 4 jaja
  • 4 łyżki cukru pudru
  • skórka cytrynowa do smaku
  • łyżka tłuszczu do formy
  • 2 łyżki tartej bułki do formy
Migdały sparzyć wrzącą wodą, obrać ze skórki, zetrzeć. Żółtka utrzeć z cukrem i startą skórką cytrynową. Następnie wymieszać lekko z ubitą na sztywno pianą z białek przesypując tartą bułką i migdałami. Nałożyć do wysmarowanej tłuszczem i posypanej tartą bułką formy, szczelnie zamknąć i gotować w kąpieli wodnej około 50 min. Ugotowany i przestudzony budyń wyjąć z formy i polać sosem.

5 komentarzy:

  1. Ciekawa propozycja :) Pierwszy raz spotykam się z takim przepisem :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. aż Ci pozazdrościłam tego garnka
    i tak cudownego deseru

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taką formę wygrzebaną w piwnicy - muszę w końcu spróbować. Jaka ilość budyniu wychodzi z takiej porcji?

    OdpowiedzUsuń
  4. taka niewysoka babka gdzieś na około 10 cm :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki - to niezbyt wysoka, chyba spróbuję z podwójnej porcji;-)

    OdpowiedzUsuń