sobota, 30 stycznia 2010

Milky Way


Dzisiaj jest szczególny wpis, gdyż zamieszczam właśnie mój 100 post. I z tej okazji chciałam, by był to przepis na naprawdę coś wyśmienitego. Nie musiałam długo się zastanawiać, co to będzie...

Biszkopt kakaowy, lekko wilgotny i bardzo puszysty...
Cudowna masa z mleka w proszku, słodka ale jaka pyszna...
Dla równowagi polewa z gorzkiej czekolady...

Tyle smaków w jednym cieście - to Milky Way znaleziony na blogu mojewypieki. A i okazja do jego upieczenia była szczególna, dzień Babci, Dziadka i imieniny mojego taty Henryka. Dlatego też upiekłam go w tortownicy.
Ciasto wszystkim bardzo smakowało, mimo, że dosyć słodkie, można się nim delektować...

Przepis cytuję dokładnie za Dorotus76, gdyż żadnych zmian nie wprowadzałam: 

Kakaowy biszkopt:
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • pół szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao 
  • 2 łyżki oleju
Białka ubić na sztywną pianę, dodając pod koniec ubijania cukier, a następnie żółtka. Dodać olej i dalej miksować. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao, wmieszać delikatnie do masy jejecznej. Ciasto wyłożyć do formy o wymiarach 25 x 34 cm (wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia) i piec około 20 - 25 minut w temperaturze 170ºC, do tzw. suchego patyczka.
Biała masa:
  • pół szklanki mleka
  • 2 szklanki mleka w proszku ('niebieskiego', pełnego)
  • 2/3 szklanki cukru
  • 350 g masła
  • 16 g cukru waniliowego
Mleko (zwykłe) zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Ostudzić. Masło utrzeć. Powoli dodawać do niego wystudzone mleko, dalej ucierając. Wsypać przesiane mleko w proszku i ucierać do gładkości.
Ostudzony biszkopt przekroić wzdłuż, przełożyć masą. 

Polewa czekoladowa
  • 100 g gorzkiej lub mlecznej czekolady
  • 100 g masła 
Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko przestudzić. Gotową polewą polać ciasto.

Przechowywać w lodówce. Choć po kilku godzinach w lodówce masa dość stwardnieje (masło), wystarczy wyjąć ciasto 2 - 3 godziny przed planowanym podaniem.

Smacznego :)

4 komentarze:

  1. Niesamowite a ja dzisiaj w południe szukałam informacji o masie milky way. A tu proszę z okazji Twojego 100 wpisu jest. Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, tyle okazji na jedno ciasto- ten milky way musi być wyjątkowy ;)! 100 posta gratuluje i życzę kolejnych zer ;) (przy tej setce).

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale wyglada:) A ile kremu ;))))

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję za gratulacje...
    rzeczywiście masy wyszło sporo, na dużą prostokątną blachę pewnie byłoby mniej. Można tez mały tort przeciąć na trzy. Ale warto bo jest przepyszna w smaku...

    OdpowiedzUsuń