niedziela, 3 stycznia 2010

Tort Szwarcwaldzki II


Przejadłam się wypiekami świątecznymi i miałam ochotę na małą odmianę...

W lodówce stała śmietanka a w wiklinowym koszyku słoiczek z wiśniami od mojej mamy...
Nie pozostało mi nic innego, jak zrobić Torcik Szwarcwaldzki. Ładnie opisała go na swoim blogu Agatka:

W pierwotnej wersji przygotowywany był nie w formie tortu, lecz jako deser. Po prostu. Gotowane wiśnie serwowane były z bitą śmietaną i Kirschwasser - wódką wiśniową. Kombinacja wiśni, ciasta czekoladowego i bitej śmietany najprawdopodobniej powstała w Niemczech, ale w wersji bezalkoholowej. Niemiecki cukiernik Josef Keller twierdził, że Schwarzwälder Kirschtorte wynalazł w obecnej formie w 1915 roku w swojej cukierni Café Anger. Teza ta jednak nigdy nie została potwierdzona. Pierwsza wzmianka o torcie Szwarcwaldzkim na piśmie powstała w 1934 roku. Od tego czasu znany jest w niemieckich, austriackich i szwajcarskich cukierniach. W 1949 roku tor zajął 13. miejsce na liście najbardziej znanych niemieckich ciast. Odtąd Schwarzwälder Kirschtorte znany jest na całym świecie.

W internecie można znaleźć wiele przepisów na jego wykonanie, ja jednak wykorzystałam swoje proporcje na biszkopt:
  • 20 dag mąki (w tym już kilka łyżek dobrego gorzkiego kakao)
  • 20 dag cukru
  • 5 jaj
  • malutka szczypta soli
  • cukier waniliowy
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • tabliczka gorzkiej czekolady 
Robimy tradycyjnie jak każdy biszkopt. Pieczemy w temperaturze ok. 170-180 'C, przez około 30 minut. Piekłam w większej okrągłej blaszce, wyszły mi z tej proporcji dwa grube blaty :)

Gdy ciasto stygnie w międzyczasie ubijamy bitą śmietaną z cukrem pudrem, można dodać śmietan-fix. Odsączamy wiśnie z soku. Biszkoptu nie nasączałam alkoholem, gdyż jednym z łakomczuszków w moim domu jest dwuletnia dziewczynka więc % w moich wypiekach są niewskazane...

Pierwszy blat nasączyłam wodą z sokiem wiśniowym (ciasto kakaowe i tak nie jest suche) i ułożyłam na nim wiśnie. Na to grubsza warstwa bitej śmietany i drugi blat ciasta. Na koniec cienka warstwa bitej śmietany i posypka ze startej czekolady. Można udekorować wiśniami i bitą śmietaną. Ja niestety miałam tylko jeden słoiczek wiśni i ledwo mi starczyło na przełożenie ciasta.


Z pozostałego soku zrobiłam pyszny kisiel wiśniowy, który zjadłyśmy z apetytem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz