niedziela, 3 stycznia 2010

Witam w Nowym 2010 Roku

Piękna, chociaż niezbyt śnieżna zima, przywitała nas w Nowym Roku. Gdy na dworze zimno, po szybkim spacerze w pobliskim parku, czas ogrzać się czymś dobrym...
  • nalewka z aronii z własnego (babcinego) ogródka (już niedługo przepis)
  • lub rozgrzewająca herbatka 
a poza tym: polecam opowiadanie Frances Mayes: Pod słońcem Toskanii (ciepłe klimaty, włoska kuchnia, miło, ciepło i apetycznie)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz