czwartek, 15 kwietnia 2010

Camembert w panierce


Już dawno naszła mnie ochota na zrobienie samemu camemberta w panierce. Do tej pory kupowaliśmy już gotowe kotleciki z sera i wędliny. Ale nie ma to jak samemu zrobić, tym bardziej, że nie zajmuję to zbyt wiele czasu, a efekt jest bardzo zadowalający...
Specjalnie kupiłam konfiturę z żurawiny, który idealnie pasuje do sera. A skorzystałam z instrukcji zamieszczonej na stronie Pauliny i Michała:
  • 1 camembert
  • jajko
  • bułka tarta
  • olej do smażenia
  • konfitura z żurawiny

Serek camembert przekroiłam na dwa grube plastry. Obtoczyłam w jajku i bułce tartej i smażyłam z obydwu stron na małym ogniu na złoty kolor. Najlepiej smakuje od razu po zdjęciu z patelni przybrany konfiturą z żurawiny.

Delikatny aromat i smak sera idealnie uzupełniony przez lekko słodką żurawinę. Ciekawe jest to, że sama konfitura z żurawiny już nie jest taka dobra w smaku jak w duecie z serem

4 komentarze:

  1. niesamowicie musi smakowac taki roztopiony serek w chrupiącej panierce
    no i ta żurawina..

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam pytanie, z czym najlepiej podawać taki ser?

    OdpowiedzUsuń
  3. myślę, że taki z konfiturą z żurawiny już nic nie potrzebuje dodatkowo. Bardziej jako przekąska z kieliszkiem wina :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam! Pyszny na obiad z frytkami z surówką coleslaw!

    OdpowiedzUsuń