sobota, 26 czerwca 2010

Zapach róż i balsamiczne lody truskawkowe

Dostałam od rodziców z ich ogródka bukiet róż Co roku pięknie kwitną na żółta, w tym roku zrobiły nam niespodziankę i są lekko odbarwione na różowo. Kolor lekko się zmienił, ale na szczęście różany zapach wciąż jest niezmienny i mocny.

Można stać koło róży, podziwiać jej piękne kwiaty i upajać się aromatem. Żadna róża z kwiaciarni, jaką dostawałam w ciągu roku nie dorównuje tym z babcinego ogrodu...

Robi się coraz cieplej i taka pogoda będzie chyba jeszcze przez jakiś czas. Sezon truskawkowy już dawno rozpoczęty i z tej okazji pora na coś nowego...

Tym razem poszła w ruch maszynka do lodów i rewelacyjny przepis z bloga Agnieszki. To co jest tam przedstawione przede wszystkim z przyjemnością się ogląda i czyta a potem korzysta z przepisów. Jak najbardziej godne polecenia lody truskawkowe, a nie o smaku truskawkowym jakie dostajemy w sklepie.

Nic nie zmieniałam więc przepis cytuje za autorką:

  • 500g dojrzałych i słodkich truskawek
  • 100g cukru
  • 1 i 1/2 łyżki octu balsamicznego
  • 125g serka mascarpone
  • 125ml pełnotłustego mleka


Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek i mieszamy w misce z cukrem i octem balsamicznym. Zostawiamy do przemacerowania w temperaturze pokojowej na minimum 1 godz. W blenderze miksujemy truskawki z cukrem i octem oraz mascarpone i mleko. Mrozimy masę w maszynce do lodów, zgodnie z zaleceniami z instrukcji.

Ja jeszcze domrażałam lody przez jakiś czas w zamrażalniku, a moja córcia z radością wylizywała do czysta wszystkie naczynie jakie wykorzystałyśmy w naszej lodowej produkcji.

Na zdjęciu są jeszcze nie do końca zmrożone lody, gdyż nie mogliśmy się już doczekać smakowania. Są pyszne i bardzo truskawkowe. Pierwszy raz wykorzystywałam ocet balsamiczny i rzeczywiście z truskawkami smakuje rewelacyjnie.

3 komentarze:

  1. wyglądają na takie puszyste :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zadziwiają mnie nieustannie te truskawkowo balsamiczne połaczenia. spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto spróbować... specjalnie kupiłam w sklepie ocet balsamiczny, żeby właśnie wypróbować go z truskawkami i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń