czwartek, 23 września 2010

Urodzinowe muffinki, spacery w słońcu i kartka z życzeniami...

Wczoraj z samego rana, kiedy jeszcze na dworze było zimno, ale zza chmur powoli wychodziło słońce zwiastujące ciepły dzień, pojechałam na ryneczek. Szkoda, że nie jest czynny codziennie i nie jest bliżej, bo polubiłam chodzenie wśród straganów i szukanie... tu kupię jajka, o tu pani ma kukurydzę, tam sałata, tu ogórek... itp....

Nie mogłam się oprzeć pokusie i kupiłam śliwki. Miałam z nich zrobić knedle (pierwszy raz w życiu), ale jakoś tak wyszło, że zrobiłam muffinki, a dlaczego?

Dzisiaj moja mama ma urodziny, więc obiecałam Julci, że pójdziemy po przedszkolu do babci. A ona zaraz powiedziała, że zaśpiewamy dla babci "Sto Lat" i że mam zrobić tort truskawkowy, z kwiatkami i listkami, taki jak miała moja córcia na urodzinki. Niestety truskawki się skończyły, więc obiecałam Julci, że wymyślę coś innego.

Najpierw szybciutko zrobiłam dla babci kartkę, jednocześnie dwustronną ramkę na zdjęcia. Wczoraj byłyśmy z Julcią na spacerku w słoneczku, co zaowocowało ładnymi zdjęciami.

Z tych zdjęć wyszła nam ładna dwustronna kartka-ramka. A w środku życzenia:

Jak ptak śpiewający o świcie,

jak kwiat, w którym budzi się życie,

jak marzenie co może się spełnić, 

jak kolorowanka, którą trzeba zapełnić,

jak różowy pokoik, który słońce opromienia,

tak My składamy BABCI urodzinowe życzenia

A wraz z życzeniami, śpiewaniem Sto Lat, wieziemy muffinki. Przepis wzięłam z blogu mojewypieki. Składniki na około 15 muffinek, ja mam formę na 12 i tak dałam całe ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 120 g drobnego cukru
  • pół szklanki oleju
  • 300 g kwaśnej śmietany lub jogurtu (użyłam jogurtu greckiego)
  • 5 śliwek, pokrojonych na małe kawałki (u mnie duże śliwki, wielkości moreli)

Do posypania:

  • 1/4 szklanki cukru demerara

Tradycyjnie - w jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim mokre, połączyć razem, dodając na koniec śliwki. Ciasto nałożyć do formy na muffinki, każdą muffinkę posypać cukrem demerara, piec około 25 minut w temperaturze 190ºC. Poczekać chwilę zanim przestygną, potem wyciągać z formy. Studzić na kratce.

2 komentarze:

  1. pozytywnie :) a muffinki zapowiadają się pysznie

    OdpowiedzUsuń
  2. apetyczne te Twoje muffinki:) i potwierdzam, ze sa pyszne, bo tez je robilam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń