niedziela, 16 października 2011

Zupa z kapusty pekińskiej

Trochę się ostatnio zawstydziłam, że tyle lubię działać w kuchni, piec, gotować, a zup prawie nie potrafię wcale. Koleżanki mnie pocieszały, że to najłatwiejsza rzecz pod słońcem, więc zaczęłam gotowanie zup. Na pierwszy ogień poszła zupa warzywna, do której wykorzystałam to, co miałam w lodówce: 
  • kapusta pekińska
  • marchewka
  • kalafior
  • kukurydza z puszki
Wywar tym razem zrobiłam ze skrzydełek od kurczaka. Potem wrzuciłam pokrojoną na kawałki marchewkę i ziemniaki i kapustę drobno pokrojoną, potem dodałam trochę kalafiora i żeby przełamać jego smak, dodałam kukurydzę z puszki. Doprawiłam, posypałam lekko kaszką manną by nie była taka wodnista i usłyszałam od mojej córci, że pyszną zupkę ugotowałam. 
Najlepsza zachęta by dalej próbować...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz