czwartek, 26 września 2013

Pasta z wędzonego łososia

Ostatnio kupiłam sobie wędzonego łososia, tak do posmakowanie bo wcześniej nie jadłam takiego w czystej postaci. Miała być kasza kuskus do tego pomidorki, papryka, kukurydza i na wierzch płatki wędzonego łososia. Prawda, że ciekawa propozycja na lekki obiad w pracy? Byłoby fajnie gdyby nie fakt, że po posmakowaniu kawałeczka łososia okazało się, że jednak w takiej postaci nie lubię tej ryby. A już oczyma wyobraźni widziałam ciekawe dania, których uwieńczeniem byłby plaster wędzonego łososia...
Cóż mi pozostało?
Pasta z wędzonego łososia do kanapek:
  • plastry wędzonego łososia
  • papryka bez skórki
  • pomidor bez skórki
  • pieprz cytrynowy
  • majonez
Paprykę gotujemy do miękkości i obieramy ze skórki, również pomidora obieramy ze skórki - wszystko kroimy na kawałki. Do blendera wrzucamy łososia, paprykę i pomidora i miksujemy na pastę. Doprawiamy pieprzem cytrynowym, dodajemy majonez i mamy szybką pastę do kanapek.
Mi jeszcze do wędzonych ryb fajnie się komponują ogórki kiszone...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz