środa, 1 czerwca 2016

Tort Truskawkowy z biszkoptami

Jak co roku na urodziny mojej córci robię tort truskawkowy - jej ulubiony smak - jedynie zmienia się forma. Tym razem tort z biszkoptami przewiązany czerwoną wstążką - piękny wizualnie i bardzo dobry w smaku.


Korzystałam ze sprawdzonego przepisu zarówno na biszkopt jak i na masę truskawkową, zmieniając jedynie proporcję odpowiednie do blaszki i wysokości ciasta.

Biszkopt, miałam dosyć dużą blaszkę okrągłą 27-28 cm i wyszły mi z mojego przepisu trzy blaty:
  • 8 jajek 
  • 220 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 130 g mąki pszennej
  • 110 g mąki ziemniaczanej (lub kukurydzianej 'corn starch')
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki mleka
  • 1,5 łyżki soku z cytryny
W jednej misce ubić żółtka z połową cukru i solą na jasną , puszystą masę. Gdy cukier się rozpuści , dodać olej i jeszcze chwilę ubijać. W drugiej misce ubić białka , dodać resztę cukru i sok cytrynowy , ubijać , aż cukier się rozpuści. Pianę delikatnie połączyć z masą żółtkową , a na to stopniowo przesiewać obydwie mąki (po około 1/3 porcji na raz) ostrożnie mieszając łyżką. Na koniec wlać mleko i ponownie wymieszać. Ciasto wyłożyć do wyścielonej pergaminem tortownicy - jedynie dno i piec w temp. 180 st.C. przez około 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Po wyjęciu zrzuciłam blaszkę na podłogę z około 80 cm. Miałam pięknie równo wyrośnięty biszkopt.

Masa truskawkowa:
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 130 g cukru pudru
  • 600 g truskawek (zmiksowanych)
  • 450 ml śmietany kremówki
  • 190 g jogurtu naturalnego (dałam waniliowy)

Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody , poczekać , aż napęcznieje , a następnie dolać odrobinę gorącej wody i rozpuścić. Można całość dodatkowo podgrzać , aby żelatyna łatwiej się rozpuściła (nie gotować!). Ostudzić , wymieszać z puree z truskawek , jogurtem i ubitą śmietanką. Wstawić do lodówki na około 1 godzinę , od czasu do czasu wymieszać , żeby masa równomiernie gęstniała. 
Musimy uważać jaką żelatynę dodajemy, nie wiem co mnie naszło, by kupić nowość - żelatynę specjalną do deserów i niestety masa mi nie stężała, potem doczytałam, że taka żelatyna ma całkiem inne proporcje w stosunku do masy. Ilość żelatyny w przepisie dotyczy tej tradycyjnej spożywczej. Ja swoją masę musiałam dodatkowo usztywnić galaretką truskawkową rozpuszczoną w malej ilości wody bo inaczej tort by mi popłynął.

Dodatkowo:
  • biszkopty podłużne
  • śmietanka kremówka
  • czerwona wstążka 
  • listki mięty do dekoracji
  • truskawki do dekoracji
Biszkopt przecinamy na trzy równe blaty, które przekładamy tężejącą masą. Na samą górę również wykładamy cienką warstwą naszą truskawkową masę. Tak przygotowany tort wkładamy do lodówki, by masa już całkiem stężała. W tym czasie można ubić część kremówki, na którą będziemy przyklejać biszkopty dookoła. Ja miałam kremówkę ubitą do rurek z kremem, więc pop prostu trochę z tej porcji zabrałam.
Po wyjęciu tortu z lodówki, smarujemy boki ubitą śmietanką i przyklejamy do boków biszkopty - mi wyszło około 30 biszkoptów przy torcie o średnicy ok. 28 cm. całość przewiązujemy wstążką by nam się biszkopty dobrze przykleiły i dekorujemy górę według uznania truskawkami. Na życzenie córki dodałam jeszcze borówkę i całość udekorowałam listkami mięty i melisy.

1 komentarz: